Wywiad ze specjalistą mowy ciała - Piotrem Marszałkowskim

 

Jakie są różnice pomiędzy terminem mowa ciała, a komunikacja niewerbalna?


Mowa ciała to zbiór gestów, ruchów czyli tak naprawdę zmiany położenia różnych fragmentów naszego ciała w przestrzeni. Za to komunikacja niewerbalna to zbiór większy, który po za ruchami ciała zawiera, sposób wypowiadania jego tempo a to nie wszystko bo np. umiejscowienie osoby w przestrzeni czy sposób ubierania się również można zakwalifikować do komunikacji niewerbalnej. Swoją drogą „mowa ciała” jest nie do końca trafnym określeniem. Gdyż sugeruje, że są różne rodzaje mowy: werbalna i niewerbalna, stawiając między nimi granicę. A to błąd bo język i behawioryzmy są nierozerwalne.


Jakie są najważniejsze elementy mowy ciała?

A może wszystkie składowe są tak samo ważne?


Najważniejszy jest totalny ogląd i poszukiwanie wzorców nie jednego ruchu. Na moich szkoleniach zawsze powtarzam, że to co powinno nas najbardziej interesować to zmiana zachodząca na ciele naszego rozmówcy.

 

Jakiś czas temu występował Pan gościnnie w programie telewizyjnym.

Zrobił Pan na mnie duże wrażenie. Chciałem się więc zapytać, co doradził by

Pan osobom mającym występować publicznie, by zminimalizować

u nich możliwość pojawienie się tremy?


Nie będę oryginalny. Nie ma magicznej sztuczki, oczywiście można stosować technikę Stanisławskiego, wizualizacje, ale to co dla mnie było kluczowe to ciągłe przekraczanie granic. Jeżeli czujesz się, ze czegoś się boisz to znaczy, ze pojawia się granica, po której przekroczeniu następuje nauka z doświadczania. Dlatego trzeba ich wyglądać i doświadczać.

Gesty są bardzo ważnym i nieodłącznym elementem mowy ciała,

czy ciężko jest nauczyć się odpowiednio gestykulować,

by nadawać rytm wypowiadanym przez siebie sekwencją słów?


Nie, bo robimy to naturalnie. Duża część ruchów naszych rąk to batuty rytmiczne, mające na celu pomaganie nam zachować rytm wypowiedzi. Największy problem to próba ich ograniczenia, którą wielu początkujących mówców stara się robić i tym samym wybija się z rytmu.

Czy to prawda, że postawa ciała precyzuje pewność siebie oraz nasze

nastawienie względem rozmówcy?


I tak, i nie. Wiele osób myśli, że trzeba stać szeroko, zajmować dużo miejsca i być w centrum zainteresowania by wydawać się na pewnego siebie. Prawda jest zgoła inna. Owy wzorzec przejęliśmy z amerykańskiej telewizji czy westernów i dziś wszyscy go replikują, nie zastanawiając się o co w tym wszystkim chodzi. Kluczem jest to, aby osoba czuła się swobodnie i komfortowo. Stąd wypływa pewność siebie. Możesz emanować pewnością siebie nawet w zamkniętej pozycji.

Przeczytał Pan wiele książek z zakresu „komunikacja niewerbalna”

oraz „mowa ciała” - czy zdarza się, że w literaturze informacje

niektórych autorów nie pokrywają się ze sobą?


Tak. Najgorzej jednak bywa gdy pokrywają się ze sobą mity pokutujące w komunikacji niewerbalnej. Np. ruchy gałek ocznych, którą forsują środowiska NLP, lewo czy prawo półkulistość itp. to dawno obalone mity, a nadal występują w poważnych wydawać by się mogło publikacjach.

Nawiązał Pan relacje z Joe Navarro autorem, publicystą

oraz ex- agentem FBI, oraz dr Paulem Ekmanem – to chyba

marzenie każdego specjalisty mowy ciała?


Chyba tak, jest to szczególnie ważne w czasach wysypu pseudo trenerów, którzy po przeczytaniu jednej książki czy szkoleniu przez wątpliwą organizację chce prowadzić swoje szkolenia.

Czy prowadzi Pan szkolenia z zakresu:
mowa ciała i komunikacja niewerbalna?



Tak, przez ostatnie 5 lat przygotowywałem warsztat, prowadząc sporadyczne szkolenia dla służb z sektora Państwowego, a gro mojego czasu poświęcałem na analizę informacji oraz badań tak by za pomocą przystępnego jeżyka przekazać najistotniejsze informacje z zakresu komunikacji niewerbalnej.

 

Wywiad ze specjalistą mowy ciała - Piotrem Marszałkowskim, przeprowadził Roland Drmla

www.neurolution.pl

Reklama